Nadgodziny to koncept umożliwiający pracownikom wypracowanie wyższego wynagrodzenia niż to wstępnie określone w umowie, dzięki wykonaniu pracy w większym, miesięcznym wymiarze niż pierwotnie było to przewidziane. Odpowiedzi na pytania związane z nadgodzinami znaleźć można w kodeksie pracy. W tym artykule tłumaczymy niektóre niejasności.

Czym są nadgodziny?

Pojęcie to stosowane jest w odniesieniu do pracy w godzinach nadliczbowych. Wiele przedsiębiorstw daje swoim pracownikom możliwość wyrobienia nadgodzin. Ma to zalety dla obu stron umowy:

  • pozwala pracownikom uzyskać dodatkowy dochód,
  • ułatwia firmie szybciej zrealizować aktualne zlecenia,
  • daje możliwość uporania się z zaległościami w firmie.

Niektórzy pracownicy chętnie pracują w ramach nadgodzin w celu zwiększenia miesięcznego zarobku, ale są także tacy, którzy preferują spędzać swój czas wolny na innych aktywnościach i nie zależy im tak bardzo na dodatkowym dochodzie. Czasami jednak pracodawcy wymagają od pracowników wykonywania nadgodzin, a niektórym zdarza się nawet wywierać nacisk na podwładnych. Czy pracodawca może zarządzić nadgodziny bez zgody pracownika?

Nadgodziny w przepisach prawa

W polskim prawie nadgodziny są uregulowane przez Kodeks pracy, toteż pracodawca musi się do niego stosować, a pracownik powinien do niego sięgnąć, jeżeli ma wątpliwości odnośnie do zlecanych mu zadań. Informacje o pracy w większym wydziale niż przewidziany w umowie podaje rozdział piąty KP „Praca w godzinach nadliczbowych”. Pracownik dowie się z niego między innymi, czym są nadgodziny i kiedy praca w ramach nadgodzin jest możliwa. Dodatkowo Kodeks pracy definiuje odpowiedzialność pracodawcy za wykroczenia przeciwko pracownikom w zakresie prawa pracy.

Polskie prawo pracy aktualnie powinno być zgodne z przepisami Unii Europejskiej chroniącymi pracowników. Obowiązki danego pracownika powinny być szczegółowo opisane w umowie.

Zobacz także: Jakie prace można powierzyć pracownikowi tymczasowemu?

Kiedy dopuszcza się pracę w godzinach nadliczbowych?

Pracodawca może prosić pracowników o świadczenie pracy w godzinach nadliczbowych w trzech sytuacjach:

  • prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego,
  • ochrony mienia, nagłej awarii,
  • wystąpienia szczególnych potrzeb pracodawcy.

„Szczególne potrzeby pracodawcy” to bardzo szerokie pojęcie co sprawia, że przedsiębiorca może wykorzystać nadgodziny do rozwiązywania licznych problemów, np. odrobienia zaległości, przyspieszenia prac przy danym projekcie, w celu zastąpienia pracownika przebywającego na zwolnieniu chorobowym itd. Nie powinien on jednak planować nadgodzin z wyprzedzeniem np. podczas planowania pracy na przyszłe miesiące.

Nadgodziny a kultura firmowa

Praca w godzinach nadliczbowych jest w wielu firmach źródłem sporów pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, nie każdy bowiem chce świadczyć pracę w wymiarze większym, niż zadeklarował, podpisując umowę. Niektórzy pracodawcy pozostawiają wybór swoim pracownikom i nie wymagają podejmowania nadgodzin od wszystkich pracowników, ale czy prawo pozwala im zażądać od pracownika pozostania w pracy po godzinach?

Teoretycznie nadgodziny to praca wychodząca poza normalne obowiązki pracownika. Co więcej, wydłużenie czasu pracy pracownika, który nie wyraża chęci pracy poza normalnymi godzinami pracy stoi niejako w sprzeczności z prawem pracownika do wypoczynku. Rzeczywiście obowiązek pracy w godzinach nadliczbowych nie wynika bezpośrednio z przepisów Kodeksu pracy. Warto jednak zwrócić uwagę, że art. 100 § 1 kp wskazuje, że pracownik ma obowiązek wykonywać pracę sumiennie, starannie i stosować się do związanych z pracą poleceń przełożonych, a to może oznaczać, ze pracodawca może mu okazjonalnie zlecić wykonywanie pracy w innych godzinach lub większym wymiarze godzinowym.

Dla zachowania poprawnych stosunków w firmie, zarówno pracodawca, przełożeni jak i pracownicy powinni darzyć się wzajemnym szacunkiem. Pracodawca może dać pracownikom wybór co do tego, czy chcą pracować w większym wymiarze godzin – nadgodziny bez zgody pracodawcy nie są możliwe, dlatego warto nie nakazywać nadgodzin bez zgody pracownika, jeżeli istnieje inne rozwiązanie. Pozwoli to także na chronienie pracowników przed wypaleniem zawodowym.

Czy za nadgodziny należy się wynagrodzenie?

Zlecając pracownikowi wykonywanie zadań poza normalnym wymiarem czasu pracy, pracodawca musi się liczyć z poniesieniem dodatkowych kosztów, jako że praca w godzinach nadliczbowych nie ma charakteru bezpłatnego.

Za przepracowane nadgodziny, oprócz normalnego wynagrodzenia, pracownikowi przysługuje dodatek w wysokości 100% wynagrodzenia, jeżeli pracuje on:

  • w nocy,
  • w niedziele i święta niebędące jego dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy,
  • w dni wolne od pracy, które otrzymał w zamian za pracę w niedzielę lub święto.

Za pracę w pozostałe dni, które nie zostały wskazane na liście, przysługuje dodatek w wysokości 50% wynagrodzenia.

Pracodawca nie musi wypłacać dodatku do wynagrodzenia za nadgodziny, jeżeli pracownik złoży pisemny wniosek o udzielenie czasu wolnego w zamian za przepracowane godziny. Pracodawca może wybrać takie rozwiązanie również, kiedy pracownik nie złoży odpowiedniego wniosku – wówczas jednak zatrudniony musi otrzymać czas wolny o połowę wyższy niż liczba przepracowanych nadgodzin.

Co robić, gdy pracodawca nie płaci pracownikowi za nadgodziny?

Uchylenie się od obowiązku rejestrowania nadgodzin i wypłacania dodatkowego wynagrodzenia może mieć poważne konsekwencje dla pracodawcy. Poszkodowany zatrudniony może w takiej sytuacji dochodzić swoich praw w sądzie i pozwać przedsiębiorcę o żądając zapłaty. W takiej sytuacji pracodawca nie tylko może być zobowiązany do spłaty zaległości, ale także poniesie dodatkowe koszty, takie jak odsetki za opóźnioną płatność.

Decydując się na wejście z pracodawcą na drogę sądową, pracownik powinien być w stanie udowodnić wykonywanie nadgodzin. Najlepiej jednak dostosowywać obowiązki pracowników do przepisów oraz dbać o ich zadowolenie z warunków pracy.

Dowiedz się, na czym polega ochrona prawna pracowników zatrudnianych przez agencje pracy.